6 maja 2025 r. Parlament Europejski zagłosował za zniesieniem immunitetu parlamentarnego Petrasa Gražulisa, posła do Parlamentu Europejskiego z Litwy. Decyzja ta umożliwia litewskim organom sądowym kontynuowanie postępowania karnego przeciwko niemu. Parlament nie uznał, że jest to próba prześladowania politycznego.
Petras Gražulis, wybrany na posła do Parlamentu Europejskiego w 2024 r., jest objęty wnioskiem o zniesienie immunitetu złożonym przez władze litewskie. Wniosek dotyczy czynów popełnionych przed objęciem przez niego mandatu europejskiego, w związku z którymi toczy się postępowanie karne na Litwie. Zgodnie z regulaminem Parlamentu Europejskiego Komisja Prawna rozpatrzyła wniosek i stwierdziła, że nie ma fumus persecutionis (przesłanki prześladowania politycznego).
W drodze głosowania ręcznego (bez indywidualnego liczenia) Parlament Europejski przyjął sprawozdanie sprawozdawczyni Pascale Piera (Renew Europe, Francja) i postanowił uchylić immunitet Petrasa Gražulisa. Oznacza to, że władze litewskie mogą teraz wszcząć lub kontynuować postępowanie karne przeciwko niemu w sprawie czynów objętych wnioskiem. Poseł zachowuje mandat, ale nie korzysta już z ochrony przed ściganiem sądowym w odniesieniu do tych konkretnych czynów.
Głosowanie odbyło się 6 maja 2025 r. w drodze głosowania ręcznego, bez imiennego wezwania. Tekst został przyjęty, ale dokładna liczba głosów za, przeciw i wstrzymujących się nie została zarejestrowana. Decyzja jest zatem ważna.
Decyzja ta pokazuje, że Parlament Europejski dba o to, aby jego członkowie nie stali ponad prawem krajowym. Immunitet parlamentarny chroni posłów przed bezpodstawnym ściganiem, ale nie jest absolutny: gdy wniosek o jego uchylenie jest uzasadniony i nie ma charakteru politycznego, Parlament go udziela. Dla obywateli jest to gwarancja, że europejscy deputowani pozostają podlegli wymiarowi sprawiedliwości swojego kraju pochodzenia, z poszanowaniem państwa prawa.